2014 “Gorgona” – Frescobaldi IGT Costa Toscana

2014 Gorgona Frescobaldi Costa Toscana IGT

Czasami wino potrafi nas zaskoczyć na najróżniejsze sposoby – czasami są to aromaty, czasami historia, a czasami to wszystko może okazać się tak szalone, że trudno by uwierzyć. Czy Benedetto Ceraulo kiedykolwiek jako dziecko myślał, że w przyszłości będzie robił wino? Pewnie nie. Czy myślał, że w przyszłości zamorduje giganta świata mody Maurizio Gucci? Również pewnie nie. A jednak tak się stało.

Benedetto Ceraulo zamordował Maurizio Gucciego w 1995 roku na zlecenie jego byłej żony – Patrizii Reggiani. Oboje zostali skazani w 1998 roku, a Reggiani w 2011 roku miała możliwość odbywać dalszą część wyroku w otwartym więzieniu, jednak odrzuciła to mówiąc, że nigdy nie pracowała w swoim życiu i teraz również nie zamierza zacząć. Ceraulo poszedł inną drogą i w 2012 roku otrzymał zgodę na transfer to więzienia na wyspie Gorgona, gdzie od 2013 do 2015 roku był cellar masterem i uczył się fachu pod czujnym okiem specjalistów i enologów toskańskiego potentata wina – Frescobaldi.

Na otwarcie 2014 Gorgona czekałem kilka lat, czego mogłem się spodziewać po młodym winie mogłem sobie wyobrazić czytając wiele peanów pisanych m.in. przez Jamesa Sucklinga, który nazwał je jednym z najlepszych białych win produkowanych we Włoszech. 2014 Gorgona przerosła moje najśmielsze oczekiwania, oferując piękną złożoność i wielowymiarowość. Wiedziałem, że to będzie bardzo dobre wino, ale nie myślałem, że aż tak dobre. Pierwsze co przykuwa uwagę to piękny złoty kolor. Ten blend Vermentino i Ansonici potrzebuje dosłownie chwilki by się obudzić i atakuje nas szeregiem pięknie skomponowanych aromatów – od kamieni i dojrzałych owoców jak mango, dojrzałą cytrynę i gruszkę, aż po miód i karmel. Kwasowość nadal wysoka, z bardzo ładnie rozbudowaną cielistością i żywymi aromatami, zbliża się do szczytu swoich możliwości ale spokojnie mogłoby się jeszcze ładnie rozwinąć przez kolejne 3 – 5 lat. Długi finisz pozostawia po każdym łyku pozostawia dojrzałe cytrusy i słoną morską sensację, która teleportuje umysł na toskańskie wybrzeże. 

Uprawa organiczna, spontaniczna fermentacja na dzikich drożdżach w używanych beczkach. W roczniku 2014 powstało 3500 butelek wina białego.

Cena: 90 – 100€

1 Comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *